Miesięczne archiwum: Marzec 2014

Co wybierasz TERAZ?

Bezwiednie idziesz ulicą. Czasem potkniesz się o kamień, by przypomnieć sobie, że masz ciało. Zresztą… kogo to obchodzi? Seks trochę już spowszedniał, w lustrze już nie to, co kiedyś, dawno nikt cię nie przytulał. Dobrze, że jeszcze świeci słońce – trochę ciepłego światła na twarzy przypomina o jakichś bardzo odległych wakacjach.

Czy ten świat na pewno należy do Ciebie? Ile Ci ze niego zapłacili? Teraz Cię lubią? Dzwonią? Pytają w czym mogą pomóc? Ile kosztował cię ten wybór braku wyboru?
Wiem, ta szczypta nostalgii, delikatne znudzenie codziennością, duchowe rozterki i ciągłe replaye kluczowych zdarzeń z przeszłości – po prostu czujesz, że żyjesz!

A jeśli mógłbyś otrzymać 1 minutę życia, w której mógłbyś poprosić o cokolwiek i właśnie to otrzymać – co by to było?

Umysł zaczyna teraz działać. Czego mi tutaj brakuje? Czego nie mam, a mógłbym mieć? Czego nie udało mi się w życiu zrealizować? STOP! Kreowanie z przestrzeni braku to bardzo interesujący wybór. Widocznie minuta to za dużo. Zróbmy to bardziej dynamicznie:

MASZ SWOJE OSTATNIE 10 SEKUND ŻYCIA. CO WYBIERASZ TERAZ?

Gdy usłyszałam to pytanie po raz pierwszy, poczułam totalne pomieszanie. Przywaliły mnie wizje niespełnionych pragnień, niedokończonych projektów i megatony czegoś, co w tej rzeczywistości nazywamy marzeniami. Zrozumiałam, że totalnie nie było mnie w moim życiu. Bez obecności w każdej sekundzie życia, możesz stać się kreatorem … telenoweli. Z pewnością nie życia, którego pragniesz.

MASZ WIĘC 10 SEKUND DO KOŃCA TWOJEGO ŻYCIA. CO WYBIERASZ TERAZ?

To pytanie, to jedno z fenomenalnych narzędzi Access Consciousness. Jeden dzień przeżyty według 10 ostatnich sekund życia pozwala zasmakować, czym jest prawdziwa obecność, a dzięki niej dostęp do zmiany wszystkiego. Nie da się przecież zmieniać życia, nie będąc jego uczestnikiem. Dla mnie był to niesamowitym dar. Skończyły się dylematy, które przeżywałam przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji. Strach przed konsekwencjami ‚złych’ wyborów i konieczność podejmowania tylko ‚dobrych’ decyzji paraliżowały moje działania. I pewnie dotyczy to wyłącznie mojej osoby ;).

Wybierając co 10 sekund zobaczyłam, jak wiele możliwości dostępnych jest dosłownie w każdej chwili. Przestałam kreować w przyszłości, tylko dla przyszłości – tu i teraz, podążając za energią. Dzięki temu przekonałam się, że nie ma dobrych i złych wyborów, bo KAŻDY wybór daje więcej ŚWIADOMOŚCI.

Tak, wszystko zmienia się co 10 sekund. Czemu więc mielibyśmy nie korzystać z tej niewątpliwej obfitości Wszechświata?

CO WYBIERASZ TERAZ? 1, 2, 3, …

Całuję,Luiza