A jeśli to Ty jesteś kompozytorem swojej rzeczywistości?

Jeśli cokolwiek w Twoim życiu się nie zmienia, jeśli są takie miejsca, gdzie wciąż wraca ten sam schemat, ten sam problem, ten sam dramat, trauma, dylemat, brak, dyskomfort… to znaczy, że czegoś nie chcesz tam widzieć, wiedzieć, kimś nie chcesz się tam stać, lub czegoś nie chcesz tam otrzymać. Innymi słowy – nie chcesz tam być tym, czym naprawdę jesteś – NIEOGRANICZONYM ISTNIENIEM ŻYJĄCYM WE WSZECHŚWIECIE NIEOGRANICZONYCH MOŻLIWOŚCI! Czy wiesz, że patrząc na świat z tej perspektywy, wszystkie ograniczenia okazują się … nieprawdziwe? jesteś przecież NIEograniczonym istnieniem!

Skąd więc biorą się ograniczenia? To Ty jesteś ich kreatorem i tak naprawdę każdy dramat -jeśli tylko odważysz się spojrzeć na niego inaczej – jest potwierdzeniem Twojego nieograniczenia. Haha! Możesz przecież kreować wszystko! I piękne i brzydkie. Miłe i mniej wygodne. Życie lub śmierć. To tylko wybór. Wiele razy ludzie pytają mnie: Dlaczego wciąż to kreuję?! Odpowiedź jest prosta: Bo możesz! Pytanie, czy chcesz to zmienić?

Ja także, przez lata nie chciałam zmieniać dramatycznego kolorytu mojego życia. Byłam przekonana, że wybieranie cierpienia i dylematów nie do rozwiązania to jedyny sposób na to, by ktoś wreszcie mnie zauważył, docenił, dostrzegł to, kim naprawdę jestem. Ale to nie działa! Punkt widzenia kreuje rzeczywistość, a nie rzeczywistość punkt widzenia!
Uznając się za królową dramatu, wysyłałam w przestrzeń informację, którą Wszechświat wciąż mi potwierdzał. Cierpienie to tylko wybór – jeden z wielu w Symfonii Możliwości, którą jesteśmy!

Gdy przyszedł ten piękny dzień, kiedy zastanowiłam się, czy jeszcze mi to pracuje, znalazłam w internecie krótki filmik, który otworzył w moim świecie jakąś nową przestrzeń. Nie wiele było tam słów, tylko zdjęcia i kilka zdań oraz cytatów. Jednak patrząc na twarze ludzi na zdjęciach, coś się we mnie obudziło i zapragnęłam sięgnąć po więcej. Po kilku tygodniach postanowiłam wybrać się na klasę Symfonia Możliwości, na którą zapraszał dr Dain Heer z Access Consciousness. I tam rozpadła się kolejna twierdza, jaką zbudowałam, by chronić się przed światem, ludźmi, … przed samą sobą.

Oto tłumaczenie kilku zdań z tego krótkiego filmu:

A jeśli to Ty jesteś kompozytorem swojej rzeczywistości?
A jeśli to Ty masz potrafisz stać się maestro tego Wszechświata?
Czy to już czas, by stać się tym wszystkim, czym miałeś się stać?

„Byłoby możliwym opisać wszystko w sposób naukowy, ale nie miałoby to żadnego sensu; byłoby pozbawione znaczenia, tak jakby opisać symfonię Beethovena jako zróżnicowanie ciśnienia fali.”
Albert Einstein

A jeśli MY, wibrując akustycznie wszyscy razem, jesteśmy początkiem energetycznej symfonii możliwości, która kreuje świat, jaki naprawdę jest możliwy?

Czy to już czas?

Zmieniać świat dotykiem Twoich własnych dłoni?

„Muzyka nie jest w nutach,
ale w ciszy pomiędzy nimi.”
Wolfgang Amadeus Mozart
​…​

Czym jest więc Symfonia Możliwości?


SOP, czyli Symphony of Possilibities, a po polsku Symfonia Możliwości, to zaproszenie do zupełnie innej rzeczywistości dla Ciebie i Twojego ciała. Sesje Symfoniczne to połączenie niezwykle dynamicznego działania narzędzi Access Consciousness i niesamowitego sposobu transformacji energetycznej, którego twórcą jest dr Dain Heer.

ESB Vienna

Każdy człowiek ma unikalne zdolności postrzegania, otrzymywania i obdarowywania innych energią. Sesje SOP otwierają dostęp do tego, co naprawdę jest prawdziwe dla nas i naszych ciał – wykraczając ponad wszystko, co kupiliśmy jako prawdziwe i możliwe w tej rzeczywistości. Łącząc w sobie elementy ESB (Energetic Synthesis of Being), czyli Energetycznej Syntezy Istnienia, ESC (Energetic Synthesis of Communion), czyli Energetycznej Syntezy Komunii, oraz otwierając przestrzenie totalnego braku osądu, każda Sesja SOP otwarciem bram do zupełnie innego świata – przestrzeni nieograniczonych możliwości, do których wszyscy możemy mieć dostęp. Ten świat jest tutaj, bo to Ty jesteś chodzącą Symfonią Możliwości, jeśli tylko to wybierzesz!

 

Jedna myśl nt. „A jeśli to Ty jesteś kompozytorem swojej rzeczywistości?

  1. yollife

    Ha, jakie to teraz oczywiste!
    Całe niemal dotychczasowe życie dedykowałam poszukiwaniom źródeł, przyczyn niepowodzeń, traum, ograniczeń, pechów itd.
    Przecież kiedyś wreszcie wpadnę na trop! Znajdę odpowiedź jak żyć mądrze, ciekawie i radośnie… Jeśli nie tym razem, to może za zakrętem, na następnym warsztacie, spotykając prawdziwego Mistrza dowiem się co robię źle, jak unikać błędów.
    Efekt rozczarowuje, bo to ani łatwiej żyć, ani człowiek mądrzejszy…
    No i nie dziwota, bo jak- grzebiąc w życiowym hm śmietniku- znaleźć perły?! Jakie to frustrujące studiować, uczyć się, zgłębiać, badać śmieci i jeszcze ekscytować się swoją wytrwałością, dzielnością i parciem do prawdy.
    A przecież wystarczy pomysł, chęć odwrócenia się od śmietnika, przekierowania uwagi i zadania pytania „A co jeszcze jest możliwe?” Ludzie!!! Co jeszcze, jeszcze jest możliwe?!!!
    To proste pytanie rozpoczęło nową erę, kurczę, w doświadczaniu świata! Tak stało się przynajmniej ze mną i od momentu tej „eureki” nie ustaje moja radość i zachwyt nad przestrzenią jaka pojawiła się przede mną! Otworzenie się na wszystko daje fantastyczne uczucie możliwości wyboru. Nareszcie prawdziwego WYBORU!

    Elizo Kochana, dziękuję Ci za inspirującą obecność, dar słowa, wieczory odkreowań i wszystko, czego mogę doświadczać przy Tobie
    Jola

    Odpowiedz

Dodaj komentarz