Dzisiaj ktoś zadał mi pytanie…

Dzisiaj Agnieszka zadała mi pytanie: A gdyby ktoś zaprosił Ciebie do radia, to o czym chciałabym powiedzieć? I chyba lekko mnie poniosło. Dzięki Aga!

Eliza SarnaO tym, że nie jesteśmy skazani na ten świat.
Że możemy wybierać każdego dnia, jaki obraz życia chcemy namalować, dobierając kolory, kształty i plener, w którym będziemy malować.
O tym, że świat czeka na takich, jak my, bo Picasso i Van Gogh już nie żyją…
Chciałabym powiedzieć ludziom, że mają w kieszeniach magiczne różdżki, i że dziś nie palą już na stosach za bycie magią.
O tym, że z samolotu widać inaczej i ponad chmurami umysł nie ma nad nami władzy.
O tym, że kobiety zmieniają świat, a mężczyźni są piękni, silni i potrafią wspierać nas na naszych wojowniczych ścieżkach całym swoim istnieniem i niezwykle pięknym ciałem.
Chciałabym powiedzieć słowami i bez słów o tym, że Wszechświat rozmawia z nami cały czas, i że doskonale znamy ten język, tylko nikt nie uczy go już w żadnej szkole.
O czym jeszcze?
Że szczęście lub nieszczęście to tylko wybór.
Że można oddychać pieniędzmi.
Że właśnie tu – na tej niezwykłej planecie – jest dzisiaj taka możliwość, by zacząć wybierać inne życie.
Życie, które jest warte życia.

Jedna myśl nt. „Dzisiaj ktoś zadał mi pytanie…

Dodaj komentarz