Archiwum kategorii: Filmy i zdjęcia

Filmy i zdjęcia z Klas i innych wydarzeń; zaproszenia na Klasy; narzędzia Access Consciousness i wiele innych

Jutro w Gwiazdach, albo w naszych rękach

Zaproszenie na Andrzejowy Wieczór, podczas którego ludzie z nadzieją patrzą w przyszłość, zgadując, co może przynieść im los.
A gdyby po prostu wiedzieć dokąd iść?
A jeśli jutro nie jest zapisane tylko w gwiazdach? Jeśli można mieć je we własnych rękach, z całą mocą gwiazd?

 

Nawet, jeśli chwilami jest pod górkę…

Jak wielu z nas czeka na dzień, na cudowny zbieg okoliczności, na jakąś szczególną konfigurację zdarzeń, by wreszcie życie stało się proste, by wreszcie dowiedzieć się, czym jest szczęście, by wreszcie odetchnąć nie tylko z ulgą, ale pełnymi płucami…

Tymczasem, w tym nieustającym oczekiwaniu, zapętlamy się w tym, co najbardziej znane – w sieci emocji, w gąszczu myśli, w dramacie uczuć, który uznaliśmy, że jest naszym życiem.

A jeżeli jest coś ponad? Coś więcej? Coś zupełnie innego?

Wielu ludzi nie potrafi nawet wyobrazić sobie świata bez emocji, myśli i uczuć. Dla wielu równa się to ze śmiercią. Akcja – reakcja, przyczyna – skutek, działanie – konsekwencja. Czym będzie życie bez liniowości? W dodatku wszystko dobrze przemyślane – tak, jakby to umysł miał przynieść nam odpowiedzi na wszystko. Gdyby potrafił, zrobiłby to dawno temu…

Więc czym jest rzeczywistość ponad emocjami, myślami i uczuciami?

To przestrzeń totalnego postrzegania – każdej, nawet najbardziej subtelnej energii. W tej przestrzeni po prostu wiemy. Nie musimy się domyślać, wysnuwać wniosków, dochodzić do konkluzji, kalkulować, obliczać bilansu zysków i strat. W tej przestrzeni jesteśmy świadomi tego, co kreuje każdy nasz wybór – w sekundzie jego dokonania!

Ale to byłoby za proste! Po prostu wiedzieć.
Byłoby to podważeniem wieków doświadczeń, mądrości pokoleń, wiedzy, która miała dawać wolność. Dlatego ludzie nie zadają pytań. Kwestionowanie nie jest w tym świecie mile widziane.

Dlaczego?

Bo zawsze przynosi zmianę!

Jakim pytaniem możesz się dzisiaj stać – Ty i Twoje ciało – co pozwoli Ci dokonać zmiany, o którą prosisz od lat? Jakie pytanie pozwoli Ci dzisiaj wznieść się ponad emocje, myśli i uczucia, by zobaczyć rzeczy takie, jakimi naprawdę są?

Każda chwila życia…

każda chwila życia
Wierzymy w tak wiele rzeczy. Tak wiele rzeczy uznaliśmy w swoim życiu za… normalne. Dlatego często nie przychodzi nam nawet do głowy, że w tych dobrze nam znanych miejscach możliwe jest COŚ INNEGO.

Co? Nie wiemy.
I to kolejny powód, dla którego nie sięgamy po zmianę tam, gdzie wiemy, że jest potrzebna od lat, wieków, tysiącleci. Wydaje nam się, że możemy sięgnąć tylko po to, co wcześniej obmyślimy, dobrze zaplanujemy i zgrabnie przewidzimy tego konsekwencje, skutki uboczne, plusy i minusy.

Kółko chomika wciąż się kręci.

Normalne życie nie ustaje, potwierdzając właściwość naszych działań powtarzalnością zdarzeń, zwanych w tej rzeczywistości stabilizacją. Najmniejsza zmiana mogłaby ją zakłócić, więc lepiej trzymajmy się tego, co dobrze znane:
– dobrze znanej, nie wykraczającej ponad średnią krajową, rzeczywistości finansowej
– dobrze znanych bóli i ograniczeń ciała
– tak znajomego zmęczenia i zniechęcenia
– świetnie rozpoznawalnego strachu, którym najlepiej wykręcić się, gdy pojawia się nowa możliwość
– dobrze znanej choroby
– dobrze znanego partnera, który tak bardzo chce, by pozostać dobrze znanym… i nigdy nie zmienić się za bardzo…

Ile razy w ciągu dnia moglibyśmy wybrać coś innego?

To zależy, czy wybieramy spać 8 czy 3 godziny. Ale nawet, jeśli 8, pozostaje wciąż 16 do zagospodarowania. W tym wiele minut, naprawdę wiele minut.

Jak długo zajmuje dokonanie wyboru? To nawet krócej niż minuta.

Więc, jak wiele razy w ciągu dnia, moglibyśmy wybierać wspaniałość wcielenia? Radość dla swojego ciała? Kreację ponad ograniczenia tego świata? Życzliwość dla samego siebie? Dotykanie piękna natury? Oddychanie powietrzem pełnym słońca? Delikatny dotyk kochających dłoni? Obecność z intensywnością świadomości?
Ta lista nie ma końca…

Wystarczy wybrać i zmienić kierunek swojego życia! NIE-NORMALNEGO ŻYCIA!

TELEKLASA Każda Chwila Życia STARTUJE 29 MAJA!
Więcej tutaj

Kiedy wydaje się, że nie dajemy rady…

Chwilami, od czasu do czasu, w najmniej spodziewanych momentach, wtedy, gdy wydaje nam się, że już nie damy rady… zachodzi zmiana, która daleka jest od naszych świetlanych wizji przyszłości. Niektórzy nazywają ją gwoździem do trumny, kroplą, która przelewa kielich, przebraną miarą, przekroczoną granicą, czyli wszystkim tym, czego na co dzień unikamy jak ognia. Kto z nas ma wtedy odwagę zadać pytanie:

Czy to jest zmiana, o którą prosiłem, ukazująca się zupełnie inaczej, niż myślałem, że się ukaże?

Wolimy raczej scenariusz, według którego ‚nieszczęścia chodzą parami’. To niezwykłe, jak bardzo szukamy usprawiedliwienia i przyczyny.

A jeżeli nic nie ma swojej przyczyny?

Spojrzenie na wszystko ze świadomością, że wszystko, co dzieje się w naszym życiu, jest naszym wyborem, drastycznie odmienia całą rzeczywistość. Wtedy, zamiast osądzać świat za łańcuch nieszczęść, dostrzegamy swoją nieziemską moc kreacji.

Tak, powiedziałam NIEZIEMSKĄ.

Tam, gdzie wciąż próbujesz żyć według ‚ziemskich standardów’, nie powinny dziwić się powtarzalność zdarzeń, szukanie ofiar i winowajców, konsekwencje popełnianych błędów… Dopiero ponad ziemskim umiłowaniem dualizmu, ciągłego wartościowania i oceny, zaczyna się prawdziwe życie. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że zamiast je po prostu wybrać, większość Ziemian wciąż czeka, aż ono się ukaże. To tak, jakby utknąć w punkcie widzenia: „Wszystko będzie dobrze.”

Wiara nie jest świadomością.
Nadzieja na poprawę nie kreuje nowych możliwości.
Polecam podczas Barsa spędzić kilka minut więcej na „nadziei i marzeniach” :).
Zamiast czekać na cud, zapytajmy o to, jakie możliwości dostępne są w tych dziesięciu sekundach. Teraz! To, że jeszcze ich nie widać, że jeszcze nie da się ich dotknąć i zasmakować, nie znaczy, że nie istnieją. Podobnie jest ze zmianą.

 

Oddychaj! Nie przestawaj!

Powrót do domu z miejsc, gdzie sięga się niemożliwego, jest chwilami zaskakująco niekomfortowy.
Australia żegnała nas gorącym słońcem, pieszczącym skórę wiatrem, uśmiechami ludzi, którzy żyją trochę inaczej i kalejdoskopem energii, wibracji, częstotliwości, jakich do tej pory nie zasmakowały ani nasze ciała, ani istnienia.

To naprawdę była Symfonia Możliwości.

Polska przywitała nas swoją charakterystyczną gęstością i przez chwilę płuca musiały dostroić się do ‚innego’ powietrza. To ciekawe – moje ciało tak reaguje na ‚polskie wibracje’. Dzisiaj mnie to już nie martwi. Pierwsze hausty powietrza na ojczystej Ziemi są trochę inne, ale to one pokazują mi, że właśnie tutaj – w tym dziwnym kraju, mam wybierać siebie bardziej i mocniej, niż gdziekolwiek indziej. Czyż to nie genialne? Może to tutaj są ludzie, którzy też pragną zacząć oddychać pełną piersią i to oni czekają na to, by ktoś wskazał im drogę – inną możliwość?

Czego wciąż nie chcemy widzieć tkwiąc w konkluzjach na temat tego gdzie mieszkamy, gdzie pracujemy, z kim dzielimy codzienność? Może właśnie tam, gdzie chwilami trudno się oddycha, jest jakaś nieodkryta przestrzeń, do której tylko my mamy dostęp?

Oddychaj.

Nie przestawaj.

To Ty jesteś wibracją, która może wnieść lekkość tam, gdzie wydaje się, że nie ma życia.